Nie siedź za blisko ekranu, bo sobie wzrok zepsujesz! Albo wyłącz już ten telewizor, bo cię oczy rozbolą! Chyba każdy z nas choć raz w swoim życiu słyszał takie słowa z ust swojego rodzica. Tylko… jaka jest prawda? Czy oglądanie telewizji rzeczywiście ma wpływ na zdrowie oczu? Poniżej rozprawiamy się z wszelkimi mitami, jakie narosły wokół tego tematu – zapraszamy do lektury!
Pogląd, że oglądanie telewizji psuje wzrok, zrodził się prawdopodobnie w latach 60. XX wieku, gdy w coraz większej liczbie polskich domów zaczęły pojawiać się pierwsze telewizory kineskopowe. Urządzenia te różniły się znacząco od dzisiejszych – emitowały intensywne światło, promieniowanie oraz migotanie obrazu, które przy dłuższym wpatrywaniu się faktycznie mogło powodować dyskomfort oczu.
Co więcej, oglądano je często w ciemnych pomieszczeniach, z niewielkiej odległości, co potęgowało uczucie zmęczenia. Nic więc dziwnego, że z czasem utrwaliło się przekonanie, iż telewizor może szkodzić oczom. W rzeczywistości problem nie tkwił jednak w samym oglądaniu telewizji, lecz w jakości ówczesnych ekranów i braku odpowiednich warunków oświetleniowych.
Dlatego odpowiedź na pytanie zawarte w nagłówku brzmi: mit. Współczesne telewizory są całkowicie bezpieczne dla wzroku – nie emitują szkodliwego promieniowania, a jedynie światło widzialne. Nie oznacza to jednak, że nie należy zachować pewnych środków ostrożności.
Kluczowe znaczenie dla komfortu oglądania i ochrony wzroku ma odległość od telewizora. Zbyt bliskie siedzenie przed ekranem może bowiem powodować nadmierne napięcie mięśni oczu i bóle głowy, a zbyt dalekie zmusza do wytężania wzroku, co także prowadzi do zmęczenia.
Bezpieczna odległość od telewizora zależy głównie od przekątnej i rozdzielczości ekranu. Przyjmuje się, że:
Ważne jest także odpowiednie ustawienie ekranu – środek telewizora powinien znajdować się mniej więcej na wysokości oczu. Zbyt wysokie lub zbyt niskie ustawienie może powodować nadmierne napięcie mięśni szyi i dodatkowe zmęczenie oczu.
Nie, ale może być męczące dla oczu. Problemem w tym przypadku jest nie sama ciemność, lecz wysoki kontrast między jasnym ekranem a otoczeniem. Źrenice rozszerzają się, by wpuścić więcej światła, przez co każde rozbłyski na ekranie powodują chwilowe oślepienie. W efekcie oczy szybciej się męczą, mogą piec, łzawić lub stać się nadwrażliwe na światło.
Długotrwałe oglądanie telewizji po ciemku może też zaburzać rytm dobowy. Telewizory emitują tzw. światło niebieskie, które hamuje wydzielanie melatoniny, utrudniając zasypianie. Dlatego wieczorem warto oglądać telewizję przy świetle lub włączyć w urządzeniu tryb nocny, który redukuje emisję niebieskiego światła.
Oglądanie telewizji nie prowadzi do psucia wzroku, ale może powodować zmęczenie oczu, bóle głowy i chwilowe pogorszenie ostrości widzenia – zwłaszcza jeżeli robisz to zbyt długo lub w nieodpowiednich warunkach.
Dlatego chcąc uniknąć potencjalnych problemów:
Stosując się do tych prostych wskazówek, będziesz mógł oglądać telewizję bez żadnych obaw i cieszyć się ulubionymi programami każdego dnia!